Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Diabeł i Janosi...2022-08-08 08:52
FRAJER2022-08-08 08:50
MARZYCIELE2022-08-08 08:49
ZNACHORKA2022-08-08 08:44
APKA2022-08-08 08:41
pożegnanie2022-08-08 05:32
Obecność2022-08-08 05:25
Dwie drogi2022-08-08 05:03
Odrodzenie2022-08-08 02:12
Wtedy się dowiesz2022-08-07 23:28
Czas nie dla nas2022-08-07 22:15
OKUP za WIELU2022-08-07 21:51
bez sensu2022-08-07 20:07
Piękna dama 82022-08-07 18:49
Ogniskowo2022-08-07 18:48

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Arystokracja jeszcze d...2022-08-07 20:34
Po między jednym, a dr...2022-07-27 12:27
Czarcie filmy. Wędrują...2022-06-30 07:46
Chodzenie bez majtek, ...2022-06-29 23:40
Jak wyjaśnić śmierć dz...2022-06-04 00:11

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Być sobą2022-08-01 11:15:56117
(...)2022-08-03 21:16:18100
Samotny kogut2022-08-02 13:32:0098
Głosy natury 2022-08-07 08:57:2380
Wspomnienie o k...2022-08-01 15:17:1480
Baba (czyli Sił...2022-08-02 08:55:4280
Nie otwieraj!2022-08-04 16:51:4380
Biały wiersz z ...2022-08-03 18:58:0570
Tajemnice samot...2022-08-05 17:32:1170
UZDRAWIAJĄCE OB...2022-08-02 20:11:1970

więcej

Dodane oceny: kejstuch : 10, Maciek.J : 10, Magdalena : 10, Lucja : 10, leon : 10, Ewa G : 10, Hrvatska suza : 10
Suma : 70
Ilość : 7
Miejsce w rankingu: 9416
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Inauguracje kawiarni

od autora:
Na dobranoc; pasemko nostalgii z dwudziestolecia międzywojennego...


--
u Blikle'a musiało być fajnie
albo - w kawiarni Pod Picadorem
przy ulicy Nowy Świat - numer 57
smukły kelner [podwoził setę]
mimochodem

lub w winiarni U Fukiera
spotykała się cała śmietanka
już następna pełna szklanka
tabakiera 

Tuwim Karski i Wierzyński
wszyscy zakochani w Staffie
czerwień wina - biały papier
jeszcze whisky?

były modne procenty i egzaltacje
ale się zadymiło wokoło
i zawsze tą - wieczorową porą
głów irytacje

i sam mistrz emocjonalny
empatyczny - wokół niego wszak się spiętrza
wszelka ci adolescencja
mas genialnych 

jako żywo - to i on?
Wielki_Szu - Leopold Staff
to poezji dźwięczny paw
& pierwszy ton 

tam w półmroku tytoniowym
przytroczona pyta nacja:
będzie w końcu deklamacja?
jest ktoś zdrowy?! 

przed knajpkami szumią liście
ów jesienny czuły posłuch
a tam w środku kwiat lotosu
rymem gwiżdże 

po północy alchemicy
snują grandą - [cyt!] Warszawko
więcej rymu a mniej czkawką 
na ulicy

kupą mości panowie na [stołeczne speluny]!
do Turka i do Astorii
będą odczyty być mogły
jak perfumy 

i jeszcze na Mazowiecką - prosto do serca knajp
Tuwim Przysiecki i Lechoń
w Ziemiańskiej sprzedali grzechom
swój raj.

Data dodania2017-09-25 00:24
KategoriaNostalgiczne
AutorTomasz Kucina

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

~Ewa G:
Oj, to dobrze że ja nie sprzedaje swojej poezji. Sobie wyobrażam, jakbym z nimi po tych klimatycznych spelunkach pochodził, to bym się raczej przekręcił. Chlali na umór, ale za to jakie wiersze pisali? Tylko pozazdrościć. Ach, te dwudziestolecie? ;)
Data dodania: 2017-09-25 23:12
~leon:
Oii, Bruv !
Co tam się będziemy kurdybanowym fotelem z mojego wiersza elektryzować? Ja na TRON, - to nie za bardzo ;) no chyba, że bo większej wódce – to siadam czasem; hehehe, LOL;
Wymagający nigdy nie byłem, knajpa musi mieć swój tembr. Im głośniej, tym lepiej. W domciu popijasz, to zapomniałeś. Wasze to twarde pokolenie. My - za parę lat to na [ziółkach] hahahaha.
[nie pomylić czasem z „ziołem”] ;)
Data dodania: 2017-09-25 23:11
Nie było internetu gdzieś artyści swoją sztukę sprzedać musieli , a i "weny" trzeba było gdzieś szukać , ale podoba mi się ta poetycka wędrówka po kawiarenkach
Data dodania: 2017-09-25 21:35
Tomek: "Cudze" to właśnie są takie jak krzesło kurdybanowe.Kochanowskiego.
Mówiąc po chłopsku to dupa Kochanowskiego nobilituje właśnie to krzesło.
Krzesło jak krzesło. Po prostu obiekt muzealny. wiem bo chodziłem po różnych muzeach.
Także po różnych kawiarniach. Te "moje" wspominam dlatego że ja tam byłem.
I to moją atmosferę pamiętam z tych miejsc.
Chętniej usiadłbym na byle jakim krześle w kawiarence z moich wspomnień, niż na krześle z kurdybanu.
A co do piwka, to jutro mój piwny wtorek.(Nie należy go mylić z piwnym piątkiem).

Data dodania: 2017-09-25 20:29
~leon:
A jakie to "cudze"? Te '"swoje" mam nadzieje że moje, z Tobą na małe piwko - zawsze ... :P
Data dodania: 2017-09-25 16:16
1 z 2 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze