Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

GŁOS SERCA2022-12-05 20:07
Porządki2022-12-05 17:58
Piękna dama 422022-12-05 09:01
Piękna dama 432022-12-05 08:42
Piękna dama 422022-12-05 08:40
Piękna dama 412022-12-05 08:39
Piękna dama 402022-12-05 08:36
JAK CO ROKU ( i...2022-12-05 00:33
ODPOWIEDŹ dla M...2022-12-04 22:13
Nemo ante morte...2022-12-04 15:21
Magiczny czas ś...2022-12-04 14:18
Jest taki wieczór2022-12-04 14:10
Dobranoc ci życ...2022-12-04 12:14
Tak wiele bym c...2022-12-04 12:00
Otulenie szare2022-12-04 11:46

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Trzy myśli2022-12-02 12:51
Nauka jazdy2022-11-22 15:39
Wspaniały przywilej (i...2022-11-11 18:36
NALOT2022-11-06 12:14
STRACH2022-11-06 12:14

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Starzec2022-12-01 13:45:5290
Historia Jezusa2022-12-03 00:23:0880
Świyntyczny ło...2022-12-04 10:26:4180
Domie mój2022-12-01 17:26:5080
deszczowa rapsodia2022-12-01 16:13:1770
Bezsens2022-12-03 23:26:5870
Ślady 2022-12-03 23:23:5760
Nie wiem co to ...2022-12-01 17:33:5760
Otulenie szare2022-12-04 11:46:1760
lubię...2022-12-03 19:00:3560

więcej

Jednoznacznie, niejednoznacznie. Dwa światy, kilka światów. Wędrówka.

Droga do Nikąd. Ta droga prowadzi do nikąd.
Prostuję plecy, siadam i ściszam rzeczywistość.
Nie ma ciszy w bloku, gra muzyka, szeleści wiatr
W kolorach i sopranach wyją karetki
Prostuję plecy, łapię oddech za oddechem
Światła przechodzą od czerni do pomarańczy
Zielony, fioletowy, kilka białych kropek
To wszystko błyska i pulsuje w moiej głowie
Miasto, obok las, odblaski i ia za kierownicą

Wyprostowane plecy, bez myśli, strachu, cierpienia.
Jak struna gotowa na dotknięcie, bez dotykania.

Droga do Nikąd. Ta droga prowadzi do nikąd.\r\nProstuję plecy, siadam i ściszam rzeczywistość. \r\nNie ma ciszy w bloku, gra muzyka, szeleści wiatr\r\nW kolorach i sopranach wyją karetki\r\nProstuję plecy, łapię oddech za oddechem \r\nŚwiatła przechodzą od czerni do pomarańczy\r\nZielony, fioletowy, kilka białych kropek\r\nTo wszystko błyska i pulsuje w moiej głowie\r\nMiasto, obok las, odblaski i ia za kierownicą\r\n\r\nWyprostowane plecy, bez myśli, strachu, cierpienia.\r\nJak struna gotowa na dotknięcie, bez dotykania. \r\n

Data dodania2022-09-30 16:54
KategoriaRóżne
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Chachaaa (:
Data dodania: 2022-09-30 17:40
I bułkę. !
Data dodania: 2022-09-30 17:40
ejWaszmościowie bez, no przecież wiecie . taputaputapu…
no to idę teraz kupić sobie flaszkę i książkę , albo jakiś wypiek
Albo niewiadomoco, w ciucholandzie, albo zupę,
No tak, ale mam do wyboru, tak naprawdę
Zupę, albo wypiek. Bułkę
Albo tanią zupę i tanią bułkę
Ha, brakuje mi piątaka do szczęścia :)
To trudno, kupię jednak zupę.
Data dodania: 2022-09-30 17:36
https://www.youtube.com/watch?v=oe5N_jXD9zI
Data dodania: 2022-09-30 17:27
aha, wasze miłości, tylko bez pdnia głupot, siedź na dupie , czytaj posłuchaj , albo jedno idrugie.
Nie jesteśmy kumplami, to jest zarezerwowane dla rzeczywistości.
Data dodania: 2022-09-30 17:02
1 z 2 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze