Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Lee Merrick 372022-10-02 22:07
Lee Merrick 362022-10-02 22:04
Lee Merrick 352022-10-02 22:03
Lee Merrick 342022-10-02 22:00
Lee Merrick 332022-10-02 21:57
Lee Merrick 322022-10-02 21:56
Lee Merrick 312022-10-02 21:52
Zdrajca (cz.2)2022-10-02 21:47
Śluz2022-10-02 21:39
PODTRZYMANE PRZ...2022-10-02 20:38
informacja2022-10-02 16:40
U PROGU..2022-10-02 15:05
Krakowskie Prze...2022-10-02 14:04
Mój książę nie ...2022-10-02 13:56
Libacja pijacka2022-10-02 13:07

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Psu na budę !2022-10-01 10:25
Jednoznacznie, niejedn...2022-09-30 16:54
***2022-09-27 20:08
Szara morda z przekrwi...2022-09-24 15:36
Halo, halo tu piszę */*2022-09-18 21:12

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Wyzwól mnie, Jezu2022-10-01 12:09:2140
To właśnie ja2022-10-01 15:41:2240
Tam gdzie ryby ...2022-10-01 18:01:4430
Niby nic2022-10-01 05:43:3330
***2022-10-01 10:16:0830
Rozterki2022-10-01 06:02:0930
SŁOWO jak CHLEB2022-10-01 11:55:0320
Bieg przez duszę 2022-10-01 22:13:2120
woń smierci2022-10-01 22:35:3110
KORZEŃ, SZAL i ...2022-10-01 22:17:4410

więcej

Dodane oceny: leon : 10, noa : 10, Victorio : 10, basia53 : 10, Hrvatska suza : 10
Suma : 50
Ilość : 5
Miejsce w rankingu: 19307
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Wędrowiec

Rozsrebrzone czapy na szczytach gór strzelistych
serce na pół rozerwane między przestrzenią
modre fale jezior wśród zieleni rozdrganej
wiatr twórca rzeźbi obłoki tworząc miraże

dolinami wędruje z plecakiem na grzbiecie
wrak człowieczy szuka ciepłego miejsca w świecie
ciche poszumy niegdyś gorejących uczuć
nikną w otchłani życiowego otępienia

rozproszonego czasu nikt już nie odwróci
zgliszcza wzniosłych idei jak opięty gorset
tamuje oddech dając znak że czas już odejść
bez czułych słów pożegnania i bez powrotów

tylko dzwony grzmią na trwogę wieszczą zagładę
ludzkie mrowie rozpalone piaski morskich fal
nagie ciała kafejek roztańczonych tłumy
Zygmunta* nikt nie słucha wędrowiec strapiony

*Dzwon Zygmunt słynny dzwon w Krakowie, odzywa się tylko na trwogę lub wielkie zwycięstwo.

InspiracjaDla nas, pokolenie stracone
Data dodania2022-06-30 16:17
KategoriaPrzemyślenia
AutorAjolos

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

... Oj zapłacimy słono i długo za te ostatnie podrygi naszej władzy...
Data dodania: 2022-06-30 16:56
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze