Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

APKA2022-08-08 08:41
pożegnanie2022-08-08 05:32
Obecność2022-08-08 05:25
Dwie drogi2022-08-08 05:03
Odrodzenie2022-08-08 02:12
Wtedy się dowiesz2022-08-07 23:28
Czas nie dla nas2022-08-07 22:15
OKUP za WIELU2022-08-07 21:51
bez sensu2022-08-07 20:07
Piękna dama 82022-08-07 18:49
Ogniskowo2022-08-07 18:48
Zen2022-08-07 17:26
Grecja2022-08-07 16:38
Utracona szansa...2022-08-07 16:33
Augustów2022-08-07 14:18

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Arystokracja jeszcze d...2022-08-07 20:34
Po między jednym, a dr...2022-07-27 12:27
Czarcie filmy. Wędrują...2022-06-30 07:46
Chodzenie bez majtek, ...2022-06-29 23:40
Jak wyjaśnić śmierć dz...2022-06-04 00:11

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Być sobą2022-08-01 11:15:56117
(...)2022-08-03 21:16:18100
Samotny kogut2022-08-02 13:32:0098
Głosy natury 2022-08-07 08:57:2380
Wspomnienie o k...2022-08-01 15:17:1480
Baba (czyli Sił...2022-08-02 08:55:4280
Nie otwieraj!2022-08-04 16:51:4380
Odebrane2022-08-03 05:45:2170
Biały wiersz z ...2022-08-03 18:58:0570
Tajemnice samot...2022-08-05 17:32:1170

więcej

Dodane oceny: niebieski : 10, BARBARA : 10, Kamil Morawski : 10, basia53 : 10, Bez imienia : 10, ZOLEANDER : 10
Suma : 60
Ilość : 6
Miejsce w rankingu: 9906
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

W tłusty wtorek


ojciec Paula Cézanne’a był kapelusznikiem dorobił fortuny - a wychował geniusza
nasze obrazy życia: frukta, stoły, i krzesła owocne ofiarowanie drewna
palimy wyłamane nogi głową walimy w zagłówki - wiele, ale nie Drzewo Zbawienia

drażnią nas orzeczone posty, pieką sumienia, z obrazów i nosa ocieka farba
w białej sukni do kostek przy pianinie zasiada dziewczyna, bo tak ją wychowano
grzeczna i ułożona, zaklęta w fortepianowym wieku, o swoim smutnym życiu

rozmyślając – jest chłopiec w czerwonej kamizelce z dłonią wtuloną pod głowę,
gracze grają o życie znaczonymi kartami – na brudny stół spada popiół
z taniego kiepa, moc diabolicznych przypadków uświadomionych różnic - nas dzieli

i łączy – wiele przypadkowych burz decyduje o cennym życiu – jesteśmy
jak barwne plamy rzucone od niechcenia subtelnymi pociągnięciami pędzla -to –
geniusz Paula Cézanne’a – jest dom powieszonego – podmienia w błękitny wazon

wygraża z koncepcji mimesis, ucieka z natury i gna w świadomą utratę równowagi,
by coś zaburzyć i oczarować czas, byś poczuł znów dreszczem Paula Cézanne’a
a jego ojciec był tylko kapelusznikiem, obsesjonatem fortuny, i ćwierćinteligentem

--

Data dodania2019-02-08 01:11
KategoriaPrzemyślenia
AutorTomasz Kucina

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

~Do niebieski:
Też polubiłem ten wiersz, pewna nieskromność. No ale tak po prostu każdy ma, jedne własne utwory nam się lepiej podobają inne mniej. Ten akurat - lubię. Więc - Dziękuję.
Data dodania: 2019-02-10 22:23
Kapitalny,malarski wiersz,w jednym miejscu zebrane jak bukiet barwy i fragmenty obrazów i biografii...Kapelusznik ojcem geniusza-to wszystkim daje nadzieję....
Data dodania: 2019-02-08 05:13
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze