Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

co mnie cieszy 2022-08-08 19:49
Żadne San Franc...2022-08-08 19:41
TĘSKNOTA a CIER...2022-08-08 18:44
Cest La Vie2022-08-08 18:15
Przy Jezusie...2022-08-08 14:46
Diabeł i Janosi...2022-08-08 08:52
FRAJER2022-08-08 08:50
MARZYCIELE2022-08-08 08:49
ZNACHORKA2022-08-08 08:44
APKA2022-08-08 08:41
pożegnanie2022-08-08 05:32
Obecność2022-08-08 05:25
Dwie drogi2022-08-08 05:03
Odrodzenie2022-08-08 02:12
Wtedy się dowiesz2022-08-07 23:28

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Arystokracja jeszcze d...2022-08-07 20:34
Po między jednym, a dr...2022-07-27 12:27
Czarcie filmy. Wędrują...2022-06-30 07:46
Chodzenie bez majtek, ...2022-06-29 23:40
Jak wyjaśnić śmierć dz...2022-06-04 00:11

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Być sobą2022-08-01 11:15:56117
(...)2022-08-03 21:16:18100
Samotny kogut2022-08-02 13:32:0098
Baba (czyli Sił...2022-08-02 08:55:4280
Nie otwieraj!2022-08-04 16:51:4380
Wspomnienie o k...2022-08-01 15:17:1480
Głosy natury 2022-08-07 08:57:2380
Biały wiersz z ...2022-08-03 18:58:0570
Tajemnice samot...2022-08-05 17:32:1170
Odebrane2022-08-03 05:45:2170

więcej

Dodane oceny: dagmara : 10, aligator : 10, ZOLEANDER : 10
Suma : 30
Ilość : 3
Miejsce w rankingu: 22699
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Odhalsowanie światła


Od autora:
wiersz plus cenny komentarz z pewnego miejsca - oraz dwie moje odpowiedzi, w celu objaśnienia co autor miał na uwadze pisząc wiersz.

--
Deficyt głębokiej ostrości …

gdy odbijam od wysp uczynku
rozproszone światło załamane światło
zamilka - przybliżenie dyskretnych dipoli
ja swobodny elektron
do cienia duszy dopełnionej cumują
prześwietlone obiekty rentgenem metafory
a gdzie tkwi cel opisu użyty niedoświetlony
na peryferiach została optyka geometrii
albo z równań Maxwella rozproszona poświata
w jej ciała głuchej próżni - ma antrakt
błyska wiersz

--

KOMENTARZE:
Re: Odhalsowanie światła
przez _Anonimus_ dnia 15-03-2018 o godz. 11:12:58

Bardzo podoba mi się tytuł. Pewnie jestem w mniejszości. Nawet wykorzystałem go w innym fabrycznym komentarzu, wyróżniając kursywą. Jeśli to przestępstwo, to jestem przygotowany na sprawiedliwy proces i karę.

Oczywiście, cały wiersz, nie tylko tytuł, jest interesujący. Jednak chyba za bardzo zaszyfrowany, wymagający zaplecza optycznego. Technik, amator starych fotografii, świetnie sobie poradzi. Halsując wstecz (wstecz, bo chyba można płynąć do przodu pod wiatr), podążając drogą załamań i odbić, można dotrzeć do obrazu wzbudzającego wielkie emocje. Po drodze można wprowadzać się w narastające stany podniecenia, jeśli obiektem, do którego zmierzamy jest np. ukochana (kiedyś) osoba. Jednak technikiem byłem sto siedemnaście lat temu, moja droga jest zatem długa i bardziej zhalsowana. Prawdopodobnie nie odtworzyłbym obrazu w sposób zadawalający. Światło, jak mówi bohater wiersza, „zamilka”, wszelkie załamania i rozproszenia nie pozwolą na odtworzenie barw. Może to dobrze, może źle? Nie wiem? Może czasami warto zapomnieć, wtedy mniej boli.

Odhalsowanie odczytuję jako doświadczenie myślane, wyobrażane, zainspirowane fotografią – rzecz jasna – żadna fachowa aparatura i znajomość równań Maxwella nie są mi potrzebne. Chociaż? Czy na pewno? Oczywiście nie zaszkodzi wiedza o rekwizytach takich, jak dyskretny dipol, swobodny elektron, rentgen, czy nieszczęsne równania Maxwella. Odczytanie metafor kreowanych za pomocą tych rekwizytów, jest możliwe dzięki znajomości realnych znaczeń owych rekwizytów. Inaczej mamy do czynienia ze zwykłym (lub niezwykłym) bełkotem.


„na peryferiach została optyka geometrii
albo z równań Maxwella rozproszona poświata
w jej ciała głuchej próżni - ma antrakt” (w głuchej próżni jej ciała?)

Da się odhalsować ten fragment, nawet nie muszę być językoznawcą. :) Wg mnie – fragment jest ździebko przegięty. Wolałbym załamanie płynności wiersza, uskok, zgrzyt recytacyjny – wolałbym defekt w wierszu niż sztuczną płynność. To wg mnie. Rozumiem, że wiesz wcale nie musi uwzględniać takiego czytelnika jak ja. Zatem tylko informuję o mojej „rozproszonej poświacie” w głowie, nie domagam się żadnych zmian, nawet nie sugeruję. Skoro już jestem w maxwellowskim magnetycznym polu, jakie wytwarza ten zacytowany fragment wiersza, to zapytam siebie (bo ja głównie siebie pytam podczas lektury), zapytam o „próżnię”. Oczywistą oczywistością jest, że dla poetów próżnia może być głośna, może krzyczeć, może być słodka… Może też być głucha. To kwestia optyki, akustyki i smaku.:) Jednak jest tu jeszcze „ciało”, „jej ciało”, jej – czyli czyje? W ciele czegoś (tak sobie kombinuję) jest głucha próżnia. Teraz mam do wyboru dwie opcje: „poświatę”(rozproszoną) lub „optykę” (geometrii). Tylko te dwa poetyckie obiekty mogą mieć ciało, chociaż nie wykluczam, że ciało może być z przeszłości albo z kosmosu. No tu sobie żartuję. Przy tak przestawionych wyrazach, uwzględniając moją czytelniczą (do)wolność zwaną „licentia poetica” (my czytelnicy też coś takiego mamy), równie dobrze sama próżnia może mieć swoje ciało. Nie będę ściemniał, że miałem w tym momencie przerwę w mojej intymnej interpretacji, taki antrakt, tak jakby światło w mojej głowie zamilkło i cały mój cel przybliżania metafor zgasł. W tej mojej „ściemni” obraz nie został wywołany za pierwszym razem, źle go naświetliłem. No tak miałem. Informuję o tym Autora, bo uważam, że jakieś sprzężenie zwrotne musi istnieć między autorem a czytelnikiem.


[ Odpowiedz na to ]

Re: Odhalsowanie światła
przez Tomasz Kucina dnia 15-03-2018 o godz. 17:51:18

Deficyt głębokiej ostrości, to ewidentny brak głębi ostrości, czyli pola tolerancji dla wyraźnie widzianych obiektów. Jak w aparacie fotograficznym. Dla statystycznego ultraselfingowca, może być to kwestia niejasna, w dobie focusów i innych automatycznych "efektów linearnych, w które wpasowuje nas współczesność"..., a więc, po prostu życie, dokładniej metafora "pstryknięć", "zap'ów", "mrugnięć oka", "umykających w życiu punktów odniesienia", zanotowanych chwil nazwijmy- analogowych, - czyli podróż do określonego wspomnienia, do osoby bliskiej, której nie ma w niniejszym otoczeniu. Bezlik efektów sytuacyjnych, wyskakujących nagle na świat jak lew u Miłosza, który bije się po bokach ogonem ze zdziwienia. Zatem zdjęcie. Prześwietlone, stare, nienajlepszej jakości. Rozproszone światło "zamilka" - to neologizm - powinno raczej milknąć, dlatego wspomnienie staje się coraz bardziej nietutejsze, wypacza z fotografii, coraz bardziej świadomie, to znaczy w sposób zamierzony. Zaplanowane odseparowanie pamięci, która już nie boli, ale jeszcze jest, lecz coraz bardziej techniczna, nie dotyka już przestrzeni i blasku duszy opowiadającego. "Ciała głucha próżnia" to incepcja - kontrola tej nicości, która ma "wyparować" do końca, jak światło z fotografii, i uwolnić fotony życia. "Przybliżenie dyskretnych dipoli" to umiejętne rozproszenie światła na periodycznych układach cząstek - to zamazanie struktury obiektu - tudzież zdjęcia - OSOBY, bardziej nawet podprogowe. Zaprogramowanie własnego "mentalu". Fraza - "Gdzie tkwi cel opisu, użyty niedoświetlony" - to stan faktyczny fizycznego braku, ale i świadomego wyrzeczenia. Obiekt zanika, ale powraca w nieprzewidzianych sytuacjach, jako przypadkowa fotografia w biurku, flakonik znaleziony za szafką, łańcuch w pudełku z przyborami na choinkę, etc. Do wyboru. Równanie Maxwella to fala elektromagnetyczna rozchodząca się w próżni, więc w systemie zaplanowanego zapomnienia. Odhalsowanie zaś to ucieczka, jak po wodzie, ruchem nieprostoliniowym, bo życie nie jest łatwe, i " idzie zakosami". Chyba tyle.

P.S:
Nie będzie żadnych procesów i kar, jestem normalnym facetem, nie znoszę wszelkich dystyngowanych instytucji. O komentarz zahaczyłem wcześniej, odniosłem do ..., może mnie ciut poniosło, lecz lubię jasne sytuacje. Więc poszło w eter. Dziękuję za komentarz. BARDZO DOBRY. GRATULUJĘ.


[ Odpowiedz na to ]

Re: Odhalsowanie światła
przez Tomasz Kucina dnia 15-03-2018 o godz. 21:52:27

Acha, jeszcze kwestia -"ma antrakt" (bo nie odpowiedziałem), antrakt - nie w głuchej próżni ciała (jak sugerujesz), antrakt w ogóle ..., to luka, przerwa w życiu, odseparowanie faktyczne, czasoprzestrzeń niezagospodarowana, albo sensowniej - niedoświetlona ..., dlatego "błyska wiersz" - alternatywne światło, wpasowane pomiędzy wygasającą taktycznie pamięć relatywną - a katharsis Duszy - podmiotu lirycznego. Klasyczne oczyszczenie. Czyli uskok, zgrzyt o którym piszesz ma faktycznie miejsce, tyle że w życiu, a nieco zawoalowany w wierszu, bo sprzężenie "układu" wygasa celowo zaciemniając niepożądane emocje. Dlatego indagowanie próżni nie ma uzasadnienia, próżnia to próżnia, nie nicość w czymś (kimś) materialnym, jak domniemywasz w "niej". Zatem licentia poetica lekko załamuje czasoprzestrzeń wnikliwej interpretacji. Pozdrawiam.

Elo ! :)

Data dodania2018-03-15 22:38
KategoriaPrzemyślenia
AutorTomasz Kucina

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Brak komentarzy
Portal z poezją Pisze wiersze